• Home
  • Polityka
  • Piwo z Mentzenem – starcie Mentzena z Morawieckim
Polityka

Piwo z Mentzenem – starcie Mentzena z Morawieckim

30 sierpnia 20253 Mins Read
Email :8

W Warszawie odbyła się kolejna odsłona „Piwo z Mentzenem”. Tym razem gościem lidera Konfederacji Wolność i Niepodległość był były premier Mateusz Morawiecki. Spotkanie szybko przerodziło się w ostrą wymianę zdań, w której politycy nie szczędzili sobie oskarżeń o manipulacje i hipokryzję.

Mentzen dziękuje za odwagę, Morawiecki wchodzi w atak

Na początku spotkania Sławomir Mentzen ironicznie podziękował Morawieckiemu za odwagę przyjścia na wydarzenie:

– Bardzo dziękuję za odwagę. Wiem, że to nie jest takie proste w pana partii, móc wyjść na piwo bez zgody prezesa.

Były premier nie pozostał jednak dłużny. Wprost zaatakował Mentzena, wracając do jego słów o Jarosławie Kaczyńskim, którego poseł Konfederacji nazwał wcześniej „politycznym gangsterem”.

– Powinien pan przeprosić, ale wiem, że tego pan nie zrobi – mówił Morawiecki.

Kaczyński „sigmą polskiej polityki”

Morawiecki, jakby zapominając, że występuje na spotkaniu otwartym dla publiczności, wygłosił laurkę pod adresem swojego szefa:

– To człowiek, który całe życie walczył o suwerenność Polski. Jarosław Kaczyński to sigma polskiej polityki.

Takie słowa spotkały się z politowaniem publiczności, a Mentzen wykorzystał okazję, by wskazać na ślepe przywiązanie PiS do kultu jednostki.

Spór o podatki i zadłużenie

Mentzen zarzucił Morawieckiemu rozbuchanie wydatków publicznych i ukrywanie faktycznego długu:

– Różnica pomiędzy zadłużeniem liczonym według polskiej metodologii a unijnej to setki miliardów złotych. To była kreatywna księgowość.

Morawiecki bronił się, twierdząc, że dług publiczny pozostawił na bezpiecznym poziomie, a deficyt był kontrolowany. Jednak liczby nie pozostawiają złudzeń – to PiS wprowadził „dwa budżety” i zadłużał Polskę na niespotykaną skalę.

Lockdowny i pandemia – kto ponosi odpowiedzialność?

Były premier próbował tłumaczyć decyzje o lockdownach „presją wirusologów”. Mentzen przypomniał jednak, że już od kwietnia 2020 roku było wiadomo, że restrykcje są błędem:

– W marcu można było nie wiedzieć, co to za choroba. Ale później już wiedzieliście i brnęliście w to dwa lata – podkreślił Mentzen.

Morawiecki sam przypomniał, jak politycy PiS straszyli milionami trupów – i jednocześnie zamykali gospodarkę.

Mentzen punktuje hipokryzję PiS

Całe spotkanie było pokazem tego, jak łatwo można obnażyć hipokryzję rządów PiS. Mentzen wielokrotnie wykazywał, że obietnice Morawieckiego o prostym i przejrzystym systemie podatkowym skończyły się na wprowadzeniu setek nowych danin i chaosie podatkowym.

Konfederata trafnie podsumował styl Morawieckiego:

– Najpierw rozbuchaliście wydatki socjalne do granic możliwości, a potem tłumaczycie, że trzeba się zadłużyć na wojsko. To jest manipulacja.

Wnioski po starciu

Debata pokazała, że PiS i PO różnią się głównie retoryką – w praktyce obie partie zadłużają państwo i utrzymują system socjalnego rozdawnictwa. Mentzen wykorzystał starcie z Morawieckim, by pokazać Polakom alternatywę – politykę wolnościową, opartą na prostych podatkach i ograniczeniu marnotrawstwa.

Polacy nie potrzebują fałszywych wyborów między PiS a PO. Potrzebują realnej alternatywy.

Komentarze są zamknięte

Powiązane artykuły