Temat zarobków ludzi związanych z obecną władzą ponownie wywołuje ogromne emocje. Tym razem chodzi o żonę ministra Marcina Kierwińskiego.
Jak informuje Gazeta Wyborcza, Agnieszka Gierzyńska-Kierwińska:
- radna
- żona ministra
- dyrektorka ds. strategii i rozwoju w Koleje Mazowieckie
ma zarabiać ponad 340 tysięcy złotych rocznie.
To więcej niż wynosi wynagrodzenie prezydenta Warszawa.
Polacy coraz bardziej zmęczeni politycznymi układami
Cała sprawa ponownie uruchomiła dyskusję o:
- stanowiskach w spółkach państwowych
- politycznych powiązaniach
- wysokich wynagrodzeniach ludzi związanych z władzą
Bo choć politycy bardzo często mówią o:
- oszczędnościach
- odpowiedzialności
- „naprawianiu państwa”
to zwykli obywatele coraz częściej mają poczucie, że:
dla ludzi z politycznego zaplecza zawsze znajdzie się dobrze płatne stanowisko.
Państwowe spółki od lat budzą kontrowersje
Niezależnie od tego, kto rządzi, spółki państwowe i samorządowe regularnie stają się miejscem politycznych nominacji.
Zmieniają się:
- partie
- nazwiska
- układy polityczne
Ale mechanizm pozostaje bardzo podobny.
I właśnie dlatego wielu Polaków reaguje dziś frustracją na kolejne informacje o:
- wysokich pensjach
- rodzinnych powiązaniach
- stanowiskach dla ludzi związanych z polityką
„Elity zaciskania pasa nie znają”
Największe emocje budzi jednak kontrast między rzeczywistością zwykłych obywateli a sytuacją ludzi związanych z establishmentem.
W czasie gdy:
- Polacy mierzą się z rosnącymi kosztami życia
- przedsiębiorcy walczą z kryzysem
- rośnie bezrobocie
- służba zdrowia i usługi publiczne mają problemy finansowe
kolejne informacje o setkach tysięcy złotych wynagrodzeń w państwowych spółkach budzą coraz większą złość społeczną.
Problem nie dotyczy jednej partii
Warto jednak zauważyć, że problem politycznych nominacji nie pojawił się dopiero dziś.
Od lat praktycznie każda ekipa rządząca była oskarżana o:
- obsadzanie stanowisk „swoimi ludźmi”
- tworzenie politycznych układów
- budowanie systemu wzajemnych zależności
I właśnie dlatego społeczne zaufanie do klasy politycznej pozostaje dziś tak niskie.
Polacy oczekują przejrzystości
Coraz więcej obywateli oczekuje:
- jawności wynagrodzeń
- transparentnych konkursów
- jasnych kryteriów zatrudniania w spółkach publicznych
Państwowe pieniądze powinny budować zaufanie do instytucji, a nie kolejne podejrzenia o polityczne układy.










Komentarze są zamknięte