Wartościowe artykuły

Tylko 8,8% lekarzy z Ukrainy zdało egzamin. Zdrowie Polaków nie może być polem do eksperymentów

18 czerwca 20263 Mins Read
Email :77

Tegoroczny Lekarski Egzamin Weryfikacyjny, który jest niezbędny do wykonywania zawodu lekarza w Polsce przez osoby z dyplomami spoza Unii Europejskiej, przyniósł wyniki skłaniające do poważnej refleksji. Egzamin zdało zaledwie 8,8 proc. kandydatów z Ukrainy oraz 31,5 proc. kandydatów z Białorusi.

Są to dane, których nie da się zignorować ani zamieść pod dywan politycznej poprawności.

Alarmujące wyniki egzaminów

Od lat słyszymy, że Polska musi szeroko otwierać rynek pracy dla zagranicznych lekarzy, ponieważ brakuje personelu medycznego. Problem polega jednak na tym, że niedobory kadrowe nie mogą stanowić usprawiedliwienia dla obniżania standardów.

Jeżeli egzamin zdaje mniej niż co dziesiąty kandydat z Ukrainy oraz niespełna co trzeci z Białorusi, pojawia się pytanie o rzeczywisty poziom przygotowania osób ubiegających się o możliwość leczenia pacjentów w Polsce.

Pacjent nie pyta o narodowość

Gdy w grę wchodzi zdrowie i życie pacjentów, jedynym kryterium powinny być kompetencje.

Pacjent trafiający do szpitala nie pyta lekarza o narodowość, pochodzenie czy paszport. Interesuje go wyłącznie jedno – czy osoba stojąca naprzeciwko posiada wiedzę, umiejętności i doświadczenie pozwalające postawić właściwą diagnozę oraz skutecznie przeprowadzić leczenie.

To właśnie dlatego egzaminy weryfikacyjne pełnią tak ważną rolę.

Egzamin ma chronić pacjentów

Lekarski Egzamin Weryfikacyjny nie został stworzony po to, by kogokolwiek dyskryminować. Jego zadaniem jest potwierdzenie, że każdy lekarz wykonujący zawód w Polsce spełnia określone wymagania i posiada odpowiednie kwalifikacje.

Bez względu na kraj ukończenia studiów medycznych standard powinien być jeden. Zdrowie obywateli nie może zależeć od politycznych decyzji ani administracyjnych uproszczeń.

Nie ma miejsca na obniżanie wymagań

Jeżeli ponad 90 procent kandydatów z Ukrainy nie jest w stanie zdać egzaminu potwierdzającego kwalifikacje, państwo powinno potraktować ten sygnał bardzo poważnie.

Zamiast szukać wyjątków, skrótów i obejść procedur, należy konsekwentnie egzekwować obowiązujące standardy. Każdy lekarz powinien spełniać dokładnie te same wymagania, niezależnie od tego, skąd pochodzi.

Bezpieczeństwo Polaków musi być priorytetem

Polacy mają prawo oczekiwać, że osoba podejmująca decyzje dotyczące ich zdrowia została zweryfikowana według najwyższych standardów.

Nie ma tu miejsca na taryfę ulgową, polityczne naciski ani eksperymenty prowadzone kosztem pacjentów. Lekarz powinien być oceniany wyłącznie przez pryzmat swojej wiedzy, doświadczenia i umiejętności.

Wyniki tegorocznego egzaminu pokazują, że kwestia jakości kształcenia oraz weryfikacji zagranicznych medyków powinna pozostać jednym z najważniejszych tematów w debacie o przyszłości polskiej służby zdrowia.

Komentarze są zamknięte

Powiązane artykuły