• Home
  • Polityka
  • Zełenski honoruje UPA. Prezydent Nawrocki chce odebrać Order Orła Białego
Polityka

Zełenski honoruje UPA. Prezydent Nawrocki chce odebrać Order Orła Białego

29 maja 20263 Mins Read
Email :40

Decyzja Wołodymyra Zełenskiego wywołała ogromne emocje zarówno w Polsce, jak i na Ukrainie. Ukraiński prezydent nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imię „Bohaterów UPA”, tłumacząc to „przywracaniem historycznych tradycji narodowego wojska” oraz docenieniem działań żołnierzy podczas obrony integralności terytorialnej państwa.

Dla wielu Polaków ta decyzja jest jednak czymś znacznie więcej niż symbolicznym gestem historycznym. To kolejny sygnał pokazujący, że władze Ukrainy nadal budują państwowy kult środowisk odpowiedzialnych za jedną z najtragiczniejszych zbrodni dokonanych na narodzie polskim.

IPN: kult UPA musi budzić sprzeciw

Na decyzję Kijowa zareagował Instytut Pamięci Narodowej, który przypomniał, że:

  • Ukraińska Powstańcza Armia odpowiada za ludobójstwo na Wołyniu i w Galicji Wschodniej
  • budowanie kultu UPA nie może być akceptowane przez narody pamiętające o ofiarach tej formacji

Historycy przypominają, że:

  • w lipcu 1943 roku UPA przeprowadziła skoordynowane ataki na około 150 polskich miejscowości
  • ofiarami byli głównie cywile – kobiety, dzieci i osoby starsze
  • zbrodnia wołyńska pochłonęła około 100 tysięcy polskich ofiar

Nawrocki chce odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego

Do sprawy odniósł się również Karol Nawrocki, który zapowiedział, że podczas posiedzenia Kapituły Orderu Orła Białego zaproponuje odebranie najwyższego polskiego odznaczenia Wołodymyrowi Zełenskiemu.

– 8 czerwca odbędzie się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego i ja zaproponowałem, aby jednym z punktów było odebranie prezydentowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego – oświadczył Nawrocki.

To bardzo mocny polityczny sygnał pokazujący, że cierpliwość części polskiej sceny politycznej wobec gloryfikowania UPA na Ukrainie zaczyna się kończyć.

Coraz większy kryzys wokół polityki historycznej

Relacje polsko-ukraińskie od miesięcy coraz mocniej obciążają:

  • spory o Wołyń
  • brak pełnych ekshumacji polskich ofiar
  • gloryfikacja Stepana Bandery i UPA
  • różnice w ocenie historii XX wieku

Dla wielu Polaków sytuacja staje się trudna do zaakceptowania:
z jednej strony Polska przez lata wspierała Ukrainę politycznie, militarnie i finansowo, a z drugiej strona ukraińska nadal honoruje organizacje odpowiedzialne za masowe mordy na Polakach.

Pamięć historyczna kontra polityczna poprawność

Sprawa pokazuje również coraz większy konflikt między:

  • polityką bieżących interesów
    a
  • pamięcią historyczną i oczekiwaniem szacunku wobec polskich ofiar

Coraz więcej osób uważa, że:

  • Polska zbyt długo unikała twardych reakcji w obawie przed napięciami dyplomatycznymi
  • temat Wołynia był marginalizowany
  • państwo polskie powinno wyraźniej reagować na gloryfikację UPA

Symboliczna decyzja o ogromnym znaczeniu

Nadanie jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA” ma charakter symboliczny, ale symbole w polityce historycznej mają ogromne znaczenie.

Dla części Ukraińców UPA pozostaje symbolem walki o niepodległość.
Dla Polaków – symbolem ludobójstwa i jednej z największych narodowych tragedii XX wieku.

Właśnie dlatego każda próba oficjalnego honorowania tej formacji wywołuje tak silne emocje po obu stronach granicy.

Komentarze są zamknięte

Powiązane artykuły