• Home
  • Aktualności
  • Groził nauczycielce dekapitacją przed szkołą. Francuscy pedagodzy przerwali pracę ze strachu o bezpieczeństwo
Aktualności

Groził nauczycielce dekapitacją przed szkołą. Francuscy pedagodzy przerwali pracę ze strachu o bezpieczeństwo

10 września 20263 Mins Read
Email :10

Niepokojące wydarzenia we francuskiej miejscowości Le Fauga. Ojciec jednego z uczniów miał zagrozić nauczycielce, że „obetnie jej głowę”, po tym jak kobieta zwróciła uwagę jego dziecku. Mężczyzna został zatrzymany, a wstrząśnięci nauczyciele zdecydowali się wstrzymać pracę w obawie o własne bezpieczeństwo.

Do zdarzenia doszło przed szkołą Clément Ader. Sprawa szczególnie mocno rezonuje we Francji, gdzie wciąż żywa jest pamięć o brutalnych atakach na nauczycieli.

Zaczepił nauczycielkę na parkingu

Według przedstawionej relacji nauczycielka zakończyła zajęcia i zmierzała do samochodu. Na szkolnym parkingu czekał na nią ojciec jednego z uczniów.

Powodem jego agresji miała być wcześniejsza uwaga zwrócona dziecku przez nauczycielkę.

Mężczyzna zaczął kierować pod jej adresem wyzwiska. W pewnym momencie sytuacja przybrała znacznie poważniejszy obrót.

Obetnę ci głowę! – miał krzyknąć do kobiety.

Groźba dekapitacji we Francji ma wyjątkowo złowrogi wydźwięk, szczególnie w środowisku nauczycielskim.

Mężczyzna został zatrzymany

Po zdarzeniu sprawą zajęły się służby, a podejrzany trafił do aresztu.

Teraz francuskie organy ścigania będą musiały ustalić dokładny przebieg zajścia i ocenić odpowiedzialność mężczyzny. Sam fakt zatrzymania nie przesądza oczywiście o jego winie – ostateczne rozstrzygnięcie należy do sądu.

Nie zmienia to powagi relacjonowanych słów. Grożenie nauczycielowi śmiercią tylko dlatego, że wykonuje swoje obowiązki wobec ucznia, przekracza granice zwykłego konfliktu rodzica ze szkołą.

Nauczyciele powiedzieli: dość

Reakcja grona pedagogicznego pokazuje skalę strachu. Nauczyciele zdecydowali się wstrzymać pracę, wskazując na zagrożenie dla własnego bezpieczeństwa.

Trudno się dziwić, że słowa o „obcięciu głowy” nie zostały potraktowane jak zwykła awantura.

Francja ma za sobą traumatyczne przypadki przemocy wymierzonej w nauczycieli. W 2020 roku Samuel Paty został zamordowany i ścięty przez islamistycznego terrorystę po konflikcie dotyczącym lekcji o wolności słowa. W 2023 roku w Arras islamista zamordował nauczyciela Dominique’a Bernarda.

W takim kontekście każda groźba dekapitacji skierowana do pedagoga musi być traktowana wyjątkowo poważnie.

Kolejny sygnał problemów, których Francja nie może ignorować

Według przedstawionej relacji agresorem był muzułmański ojciec ucznia. Samo wyznanie sprawcy nie przesądza oczywiście o motywie jego zachowania i nie może stanowić podstawy do obciążania odpowiedzialnością całej społeczności muzułmańskiej.

Francuskie państwo ma jednak obowiązek reagować zdecydowanie wszędzie tam, gdzie nauczyciele są zastraszani, a groźby przemocy mają ograniczać ich możliwość wykonywania obowiązków.

Szkoła nie może funkcjonować według zasady, że nauczyciel przed zwróceniem uwagi uczniowi zastanawia się, czy po lekcjach nie będzie czekał na niego agresywny rodzic.

Państwo, które nie chroni nauczyciela, traci kontrolę nad szkołą

Sprawa z Le Fauga dotyczy czegoś znacznie większego niż konflikt jednej rodziny z jedną nauczycielką.

Szkoła jest jedną z podstawowych instytucji państwa. Rodzic ma prawo nie zgadzać się z nauczycielem, składać skargi i domagać się wyjaśnień. Nie ma prawa terroryzować pedagoga groźbą odcięcia głowy.

Francja przez lata zmaga się z problemami integracji, radykalizmu oraz przemocy wobec przedstawicieli instytucji publicznych. Zamiatanie takich przypadków pod dywan w imię politycznej poprawności nie poprawi bezpieczeństwa.

Jeżeli zarzuty wobec zatrzymanego zostaną potwierdzone, odpowiedź państwa powinna być jednoznaczna. We Francji – podobnie jak w każdym europejskim państwie – to prawo ma wyznaczać zasady funkcjonowania szkoły, a nie strach przed agresją.

Komentarze są zamknięte

Powiązane artykuły