Sposób, w jaki francuska agencja AFP oraz część francuskich mediów publicznych opisują zbrodnię wołyńską, wywołał kontrowersje. W materiałach dotyczących napięć między Warszawą a Kijowem użyto sformułowań, które – zdaniem wielu komentatorów – mogą zniekształcać historyczny obraz wydarzeń.
Największe wątpliwości budzi zarówno umieszczenie słowa „ludobójstwo” w cudzysłowie, jak i przedstawienie wydarzeń jako „masakr po obu stronach”.
„Ludobójstwo” w cudzysłowie
Opisując inicjatywę budowy Muru Pamięci Ofiar Wołynia w Warszawie, AFP napisała o ofiarach „ludobójstwa” dokonanego przez „ukraińskich nacjonalistów”, ujmując oba określenia w cudzysłów.
Dla wielu historyków i przedstawicieli środowisk kresowych taki sposób zapisu może sugerować podważanie charakteru zbrodni, mimo że polski Sejm uznał zbrodnię wołyńską za ludobójstwo, a stanowisko to podziela również Instytut Pamięci Narodowej.
Teza o „masakrach po obu stronach”
Jeszcze większe kontrowersje wzbudziło stwierdzenie, że przyczyną obecnych napięć są „masakry ludności dokonane po obu stronach w latach 1939–1945”.
Krytycy takiego ujęcia wskazują, że może ono prowadzić do fałszywego wrażenia symetrii pomiędzy zaplanowaną akcją eksterminacji ludności polskiej prowadzoną przez OUN-UPA a działaniami odwetowymi i obronnymi podejmowanymi przez polskie podziemie.
W polskiej historiografii zbrodnia wołyńska jest opisywana jako zorganizowana akcja wymierzona w ludność cywilną.
Mur Pamięci w Warszawie
Francuskie media odniosły się również do zapowiedzi premiera Donalda Tuska dotyczącej budowy Muru Pamięci poświęconego Ofiarom ludobójstwa.
Premier podkreślił, że Rzeczpospolita nie zapomni o żadnej z Ofiar i zapowiedział trwałe upamiętnienie pomordowanych.
Sama inicjatywa została odnotowana przez zagraniczne media przede wszystkim w kontekście trwającego sporu historycznego pomiędzy Polską a Ukrainą.
Spór o pamięć historyczną
Rzeź wołyńska pozostaje jednym z najtrudniejszych tematów w relacjach polsko-ukraińskich.
Polska od lat domaga się pełnego uznania zbrodni, zgody na ekshumacje oraz godnego upamiętnienia wszystkich Ofiar. Jednocześnie sposób przedstawiania tych wydarzeń w części zagranicznych mediów pokazuje, że również poza Polską trwa dyskusja dotycząca interpretacji historii II wojny światowej.
Dla rodzin Ofiar oraz wielu historyków precyzyjne i zgodne z ustaleniami naukowymi przedstawianie tych wydarzeń ma fundamentalne znaczenie dla zachowania pamięci historycznej.















Komentarze są zamknięte