Grzegorz Braun opublikował stanowisko Konfederacji Korony Polskiej dotyczące wystąpień, które padły podczas obchodów 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Politycy KKP krytycznie ocenili słowa prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz oraz premiera Donalda Tuska, zarzucając im wykorzystywanie uroczystości na Westerplatte do komentowania współczesnej polityki.
Braun rozpoczął swój wpis od krótkiego i jednoznacznego hasła:
„TU JEST POLSKA”.
Następnie przedstawił stanowisko swojego ugrupowania.
„Westerplatte nie jest miejscem do manipulowania historią”
Konfederacja Korony Polskiej podkreśla wyjątkowe znaczenie Westerplatte w polskiej pamięci historycznej.
„Westerplatte nie jest miejscem do manipulowania historią. Nie jest miejscem do budowania cudzych narodowych mitologii. I nie jest miejscem, z którego polskie władze mają pouczać Polaków, komu dzisiaj powinni oddawać swoją solidarność, pieniądze i bezpieczeństwo” – napisano w stanowisku opublikowanym przez Grzegorza Brauna.
Przekaz jest jednoznaczny: zdaniem KKP obchody rocznicy niemieckiej napaści na Polskę powinny koncentrować się przede wszystkim na polskich ofiarach, polskim doświadczeniu wojny oraz pamięci o żołnierzach, którzy we wrześniu 1939 roku stanęli do walki z agresorem.
KKP krytykuje Tuska i Dulkiewicz
Stanowisko jest reakcją na przemówienia Donalda Tuska i Aleksandry Dulkiewicz podczas rocznicowych uroczystości.
Dla środowiska Grzegorza Brauna zasadniczy problem stanowi wykorzystywanie historycznego miejsca do przedstawiania aktualnych sporów geopolitycznych i formułowania oczekiwań wobec Polaków w kwestii solidarności z innymi państwami.
KKP przypomina, że Westerplatte jest przede wszystkim symbolem polskiego oporu przeciwko niemieckiej agresji z 1939 roku.
Historia Polski nie może być narzędziem bieżącej polityki
Spór dotyczy czegoś więcej niż pojedynczych zdań wypowiedzianych podczas uroczystości. Chodzi o sposób prowadzenia polskiej polityki historycznej.
Rocznica 1 września przypomina moment, w którym Niemcy zaatakowały Rzeczpospolitą, rozpoczynając wojnę, która przyniosła Polsce niewyobrażalne straty ludzkie i materialne. Westerplatte pozostaje jednym z najważniejszych symboli polskiego oporu.
Dlatego każda próba wpisywania tego miejsca w bieżącą politykę międzynarodową musi liczyć się z krytyką tych, którzy oczekują skoncentrowania obchodów przede wszystkim na polskiej historii.
„Tu jest Polska” – mocny przekaz Brauna
Hasło użyte przez Grzegorza Brauna dobrze oddaje istotę stanowiska Korony.
KKP od dawna domaga się prowadzenia polityki zagranicznej podporządkowanej przede wszystkim polskiemu interesowi narodowemu. Dotyczy to również stosunku do wojny rosyjsko-ukraińskiej, skali pomocy przekazywanej Ukrainie czy polityki historycznej prowadzonej przez Kijów.
Korona stoi na stanowisku, że solidarność międzynarodowa nie może oznaczać rezygnacji z upominania się o własną historię, bezpieczeństwo i pieniądze polskich podatników.
Westerplatte powinno przede wszystkim przypominać o Polsce
Westerplatte nie potrzebuje nowych znaczeń. Jego historia sama stanowi wystarczająco mocne świadectwo.
To tutaj polscy żołnierze bronili Wojskowej Składnicy Tranzytowej przed niemieckim atakiem. To miejsce symbolizujące opór państwa, które jako pierwsze przeciwstawiło się zbrojnej agresji III Rzeszy i zapłaciło za II wojnę światową potworną cenę.
Można dyskutować o współczesnych sojuszach, Ukrainie, Rosji i przyszłości Europy. 1 września na Westerplatte pierwszeństwo powinna mieć jednak pamięć o Polsce i Polakach.
Stanowisko Konfederacji Korony Polskiej można zatem sprowadzić do zdania, którym Grzegorz Braun rozpoczął swój komentarz:
„TU JEST POLSKA”.















Komentarze są zamknięte