• Home
  • Aktualności
  • 32-letni Ukrainiec deportowany z Polski. Atak nożem, groźby i wcześniejszy wyrok
Aktualności

32-letni Ukrainiec deportowany z Polski. Atak nożem, groźby i wcześniejszy wyrok

4 września 20263 Mins Read
Email :38

32-letni obywatel Ukrainy podejrzany o poważne zranienie nożem swojego rodaka oraz kierowanie wobec niego gróźb został wydalony z Polski. Mężczyzna otrzymał również pięcioletni zakaz ponownego wjazdu zarówno do Polski, jak i pozostałych państw strefy Schengen.

Sprawa jest tym bardziej bulwersująca, że nie był to jego pierwszy konflikt z polskim prawem. Ukrainiec miał już na koncie prawomocny wyrok za prowadzenie samochodu po alkoholu i bez wymaganych uprawnień.

Atak nożem w powiecie suskim

Do najpoważniejszego zdarzenia doszło w jednej z miejscowości powiatu suskiego. Według informacji służb 32-latek miał zaatakować nożem innego obywatela Ukrainy, powodując u niego poważne obrażenia.

Na tym sprawa się nie zakończyła. Mężczyzna miał również wysyłać pokrzywdzonemu wiadomości SMS zawierające groźby pozbawienia życia i zdrowia.

Policjanci zatrzymali podejrzanego 23 sierpnia.

Wcześniej został już skazany w Polsce

Jak przekazała Karpacka Straż Graniczna, 32-latek był już wcześniej prawomocnie skazany przez Sąd Rejonowy w Suchej Beskidzkiej.

Wyrok dotyczył prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz kierowania bez wymaganych uprawnień.

Oznacza to, że zanim doszło do podejrzenia ataku nożem i kierowania gróźb, mężczyzna zdążył już wejść w poważny konflikt z polskim prawem.

Straż Graniczna zdecydowała o deportacji

Dzień po zatrzymaniu mężczyzna został przekazany Straży Granicznej. Ostatecznie podjęto decyzję o jego wydaleniu z terytorium Polski.

32-latek otrzymał także zakaz wjazdu do całej strefy Schengen na pięć lat.

To rozwiązanie oznacza, że przez wskazany okres nie powinien legalnie powrócić nie tylko do Polski, ale również do innych państw należących do strefy Schengen.

Dlaczego dopiero po kolejnym poważnym zdarzeniu?

Historia 32-latka prowokuje jednak istotne pytanie o skuteczność polityki wobec cudzoziemców, którzy popełniają w Polsce przestępstwa.

Skoro mężczyzna miał już prawomocny wyrok za jazdę po alkoholu i bez uprawnień, warto zapytać, na jakiej podstawie nadal przebywał w Polsce i czy wcześniej rozważano zobowiązanie go do opuszczenia kraju.

Nie każdy wyrok automatycznie oznacza oczywiście deportację cudzoziemca. Decyzja zależy od przesłanek przewidzianych prawem oraz indywidualnej sytuacji danej osoby. Państwo powinno jednak szczególnie dokładnie analizować przypadki osób, które swoim zachowaniem mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa.

Gość musi przestrzegać prawa gospodarza

Polska przyjęła w ostatnich latach ogromną liczbę obywateli Ukrainy. Zdecydowana większość nie ma nic wspólnego z podobnymi przestępstwami i nie powinna odpowiadać za czyny pojedynczych osób.

Jednocześnie obywatelstwo sprawcy nie może być powodem do przemilczania faktów. Cudzoziemiec korzystający z możliwości pobytu w Polsce ma obowiązek respektować polskie prawo. Jeśli dopuszcza się poważnych przestępstw i spełnione są ustawowe przesłanki wydalenia, państwo ma prawo zdecydowanie reagować.

W przypadku 32-latka taka reakcja ostatecznie nastąpiła: deportacja i pięcioletni zakaz powrotu do strefy Schengen.

Komentarze są zamknięte

Powiązane artykuły