Sprawa brytyjskiego policjanta Luke’a Salmonsa ponownie wywołała dyskusję na temat granic wolności słowa, obowiązkowych szkoleń z zakresu różnorodności oraz prawa funkcjonariuszy do wyrażania własnych poglądów.
Policjant twierdzi, że po zadaniu pytań podczas szkolenia dotyczącego islamu i konfliktu na Bliskim Wschodzie został zawieszony w obowiązkach, a jego wieloletnia kariera została praktycznie zakończona.
Kontrowersyjne szkolenie
Według relacji Luke’a Salmonsa uczestniczył on w obowiązkowym szkoleniu z zakresu Diversity, Equity and Inclusion (DEI), prowadzonym przez zewnętrznych trenerów.
Jak twierdzi, podczas zajęć wielokrotnie powtarzano hasło: „Islam jest religią pokoju”. Policjant miał następnie zadać pytania dotyczące dżihadu oraz sytuacji w Strefie Gazy.
Zawieszenie po zgłoszeniu
Z relacji funkcjonariusza wynika, że po szkoleniu został zaproszony na rozmowę przez muzułmańskiego sierżanta. Dwa dni później inny policjant miał sfotografować książkę znajdującą się w jego szafce służbowej i zgłosić sprawę przełożonym.
Luke Salmons twierdzi, że usłyszał od jednego z przełożonych słowa: „Nie podobają mi się twoje przekonania”, po czym został zawieszony w obowiązkach.
Wobec funkcjonariusza wszczęto postępowanie dyscyplinarne, które trwało osiem miesięcy.
Wygrał odwołanie, ale nie wrócił do służby
Policjant odwołał się od decyzji i – jak podaje – wygrał postępowanie apelacyjne oraz otrzymał odszkodowanie.
Mimo korzystnego rozstrzygnięcia nie odzyskał jednak stanowiska i nie wrócił do pracy w policji.
Debata o granicach wolności słowa
Sprawa Luke’a Salmonsa stała się przedmiotem szerokiej dyskusji w Wielkiej Brytanii.
Dla jednych jest przykładem niewłaściwego traktowania funkcjonariusza za zadawanie pytań i wyrażanie własnych poglądów. Inni wskazują, że służby publiczne mają obowiązek przeciwdziałania dyskryminacji i dbania o odpowiednie standardy zachowania swoich pracowników.
Niezależnie od ocen, przypadek ten ponownie uruchomił debatę o granicach wolności wypowiedzi, roli obowiązkowych szkoleń ideowych oraz miejscu pluralizmu poglądów w instytucjach publicznych.















Komentarze są zamknięte