• Home
  • Polityka
  • Jacek Wilk alarmuje: „Mamy do czynienia z zamachem na konstytucyjny organ państwa”. Przywołuje art. 128 Kodeksu karnego
Polityka

Jacek Wilk alarmuje: „Mamy do czynienia z zamachem na konstytucyjny organ państwa”. Przywołuje art. 128 Kodeksu karnego

4 listopada 20264 Mins Read
Email :2

Mocne słowa mecenasa Jacka Wilka z Konfederacji Korony Polskiej w programie „Liga Debat” na Kanale Zero. Polityk i prawnik ocenił, że wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego stanowią zamach na konstytucyjny organ państwa. Wskazał przy tym art. 128 Kodeksu karnego, przewidujący surowe kary za działania zmierzające do przemocowego usunięcia konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej. Przywołał również art. 13 Konstytucji RP, dotyczący zakazu istnienia określonych organizacji i partii politycznych.

Jacek Wilk: „Nie ma żadnych wątpliwości, że mamy do czynienia z zamachem”

Podczas programu „Liga Debat” w Kanale Zero mecenas Jacek Wilk odniósł się do wydarzeń związanych z Trybunałem Konstytucyjnym.

Przedstawiciel Konfederacji Korony Polskiej przedstawił zdecydowaną ocenę prawną sytuacji, zarzucając osobom uczestniczącym w działaniach wokół Trybunału popełnianie poważnego przestępstwa.

– Nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że mamy do czynienia z zamachem, a dokładnie z zamachem na konstytucyjny organ państwa – stwierdził Wilk.

Według niego osoby działające na zlecenie rządu dopuszczają się czynu, który należy rozpatrywać w kontekście art. 128 Kodeksu karnego.

To jeden z przepisów dotyczących przestępstw przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej.

Art. 128 Kodeksu karnego. Nawet 20 lat więzienia

Jacek Wilk przywołał art. 128 § 1 Kodeksu karnego, wskazując na odpowiedzialność za działania wymierzone w konstytucyjne organy państwa.

– Kto, w celu usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, dokonuje działań w tym kierunku, podlega karze od lat 3 do 20 pozbawienia wolności – przytoczył mecenas.

Przepis ten odnosi się do szczególnie poważnych czynów przeciwko ustrojowi państwa.

Kluczowym elementem odpowiedzialności jest jednak wykazanie, że sprawca podejmował działania w celu usunięcia konstytucyjnego organu przy użyciu przemocy.

Samo naruszenie procedury, nawet poważne, nie oznacza automatycznie popełnienia przestępstwa z art. 128 Kodeksu karnego.

Ocena przedstawiona przez Wilka jest stanowiskiem prawnym i politycznym, które wymagałoby potwierdzenia w odpowiednim postępowaniu.

Art. 13 Konstytucji. Czy partia polityczna może zostać zdelegalizowana?

W swojej argumentacji Jacek Wilk odwołał się również do art. 13 Konstytucji RP.

Przepis ten zakazuje istnienia partii politycznych i innych organizacji, które w swoich programach odwołują się do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także takich, których program lub działalność zakłada bądź dopuszcza między innymi stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa.

W kontekście wypowiedzi Wilka pojawia się zatem pytanie, czy działania określonych środowisk politycznych mogłyby stanowić podstawę do rozważania zastosowania tego przepisu.

Nie jest to jednak mechanizm automatyczny.

Art. 13 Konstytucji nie przewiduje delegalizacji partii wyłącznie dlatego, że jej przedstawicielom zarzuca się naruszenie prawa.

Konieczne byłoby wykazanie przesłanek konstytucyjnych, a o zgodności celów lub działalności partii politycznych z Konstytucją orzeka Trybunał Konstytucyjny.

Trybunał Konstytucyjny w centrum konfliktu

Wypowiedź Jacka Wilka wpisuje się w narastający spór dotyczący funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego.

Konflikt obejmuje kwestie obsady stanowisk sędziowskich, procedur ślubowania oraz relacji pomiędzy Sejmem, rządem i Prezydentem RP.

Przedstawiciele różnych środowisk politycznych prezentują odmienne interpretacje obowiązujących przepisów.

Jacek Wilk należy do polityków, którzy oceniają obecne wydarzenia jako zagrożenie dla konstytucyjnego porządku państwa.

Jego wypowiedź idzie jednak dalej niż krytyka polityczna. Zawiera zarzut popełnienia przestępstwa zagrożonego wieloletnim pozbawieniem wolności.

Czy działania wobec Trybunału mogą oznaczać zamach stanu?

Pojęcie zamachu stanu ma szczególnie poważne znaczenie w debacie publicznej.

W języku politycznym bywa używane do opisywania działań uznawanych za bezprawne przejęcie lub ograniczenie władzy.

W prawie karnym konieczne jest jednak wykazanie konkretnych znamion czynu zabronionego.

W przypadku art. 128 § 1 znaczenie mają zarówno cel sprawcy, jak i przemocowy charakter działań zmierzających do usunięcia konstytucyjnego organu.

Dlatego stwierdzenie, że doszło do zamachu na organ państwa, wymaga odróżnienia oceny politycznej od ustalenia odpowiedzialności karnej.

Wilk stawia poważne zarzuty. Co dalej?

Wypowiedź mecenasa Jacka Wilka pokazuje skalę napięcia wokół Trybunału Konstytucyjnego.

Przedstawiciel Konfederacji Korony Polskiej nie ograniczył się do kwestionowania legalności podejmowanych działań. Wskazał konkretne przepisy prawa karnego i Konstytucji, które jego zdaniem mają zastosowanie do obecnej sytuacji.

Zarzuty dotyczące zamachu na konstytucyjny organ państwa należą do najpoważniejszych, jakie można sformułować wobec osób sprawujących władzę publiczną.

Ich rozstrzygnięcie wymaga jednak dokładnego ustalenia faktów i zastosowania odpowiednich procedur prawnych.

Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego trwa, a wypowiedź Jacka Wilka stanowi kolejny przykład jego eskalacji.

Komentarze są zamknięte

Powiązane artykuły