Przekazanie Ukrainie pocisków PAC-3 do systemów Patriot wciąż budzi polityczne emocje. Tym razem do sprawy odniósł się wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, który przekazał, że inicjatywa była wspierana przez sekretarza generalnego NATO Marka Rutte, a podobne wnioski od wielu miesięcy kierowali do Polski także amerykańscy dowódcy wojskowi.
Wypowiedź szefa MON wywołała kolejną falę komentarzy dotyczących sposobu podejmowania decyzji o przekazywaniu uzbrojenia.
Kosiniak-Kamysz: To była inicjatywa wspierana przez NATO
Podczas konferencji prasowej na szczycie NATO w Ankarze minister został zapytany o okoliczności przekazania Ukrainie pocisków PAC-3.
W odpowiedzi poinformował, że sprawa była wielokrotnie omawiana z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte.
Jak podkreślił, Rutte „bardzo mocno wspierał tę inicjatywę” i był jej zdecydowanym orędownikiem.
Wnioski miały płynąć także od strony amerykańskiej
Szef MON dodał, że przez wiele miesięcy podobne wnioski kierowali do szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesława Kukuły głównodowodzący wojskami amerykańskimi w Europie.
Według ministra przekazanie uzbrojenia odbywało się więc w ścisłej współpracy z amerykańskimi partnerami oraz w ramach konsultacji prowadzonych w Sojuszu Północnoatlantyckim.
Decyzja należała jednak do Polski
Sekretarz generalny NATO pełni funkcję koordynacyjną i reprezentacyjną. Nie posiada uprawnień do samodzielnego podejmowania decyzji ani narzucania państwom członkowskim obowiązku przekazywania uzbrojenia.
Każda decyzja dotycząca pomocy wojskowej pozostaje suwerenną decyzją danego państwa.
Trwa debata o polskim bezpieczeństwie
Przekazywanie uzbrojenia Ukrainie od początku wojny wywołuje w Polsce dyskusję.
Jedni wskazują, że wsparcie Kijowa wzmacnia bezpieczeństwo całego regionu i osłabia potencjał militarny Rosji. Inni podkreślają, że każda decyzja o przekazaniu nowoczesnego sprzętu powinna być poprzedzona analizą wpływu na zdolności obronne Wojska Polskiego.
Temat zapewne pozostanie przedmiotem debaty również po zakończeniu szczytu NATO i ogłoszeniu kolejnych decyzji dotyczących wsparcia Ukrainy.















Komentarze są zamknięte