• Home
  • Aktualności
  • Zagraniczne małżeństwa jednopłciowe mają być uznawane przez polskie urzędy? Nowe zasady wywołują spór
Aktualności

Zagraniczne małżeństwa jednopłciowe mają być uznawane przez polskie urzędy? Nowe zasady wywołują spór

21 sierpnia 20263 Mins Read
Email :60

Kolejna odsłona sporu o prawne uznawanie w Polsce małżeństw osób tej samej płci zawartych za granicą. Według zapowiedzi nowe podejście administracji ma zobowiązywać urzędy stanu cywilnego do respektowania skutków takich związków, mimo że polskie prawo nie przewiduje możliwości zawarcia małżeństwa jednopłciowego w kraju.

Sprawa może mieć znaczenie dla wszystkich samorządów i ponownie otwiera dyskusję o tym, czy tak daleko idące zmiany mogą być wprowadzane bez zmiany ustaw.

Samorządy mają stosować nowe zasady

Kluczowym elementem sporu jest transkrypcja zagranicznych aktów małżeństwa. Chodzi o sytuację, w której para tej samej płci zawiera legalny związek małżeński w innym państwie, a następnie chce, aby zagraniczny akt został uwzględniony przez polską administrację.

Dotychczas takie sprawy prowadziły do sporów przed urzędami i sądami administracyjnymi.

Jeżeli nowe wytyczne rzeczywiście będą oznaczały obowiązek dokonywania takich czynności przez urzędy stanu cywilnego, będzie to istotna zmiana w praktyce administracyjnej.

Polska nadal nie wprowadziła małżeństw jednopłciowych

Trzeba przy tym rozróżnić dwie kwestie. Uznanie określonych skutków małżeństwa zawartego legalnie za granicą nie jest tym samym co wprowadzenie w Polsce możliwości zawierania małżeństw jednopłciowych.

W Polsce nadal obowiązuje art. 18 Konstytucji RP, zgodnie z którym:

„Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej”.

To właśnie relacja pomiędzy tym przepisem, prawem europejskim oraz obowiązkami dotyczącymi uznawania sytuacji prawnych powstałych w innych państwach znajduje się w centrum sporu.

Czy rząd może zrobić to bez parlamentu?

To jedno z najważniejszych pytań dotyczących całej sprawy.

Jeżeli administracyjna praktyka ma doprowadzić do skutków prawnych, których wcześniej polskie urzędy odmawiały, należy jasno wskazać podstawę prawną takiej zmiany oraz jej granice.

Przeciwnicy tego kierunku mogą argumentować, że fundamentalnych zmian dotyczących instytucji małżeństwa nie powinno się wprowadzać poprzez interpretacje, instrukcje czy praktykę urzędniczą, lecz w drodze jawnego procesu legislacyjnego.

Spór dopiero się rozpoczyna

Kwestia zagranicznych małżeństw jednopłciowych dotyka jednocześnie prawa rodzinnego, Konstytucji, prawa Unii Europejskiej oraz kompetencji samorządowych urzędów stanu cywilnego.

Dlatego zamiast sprowadzać całą sprawę do hasła o „transkrypcji dokumentów”, warto pytać o jej rzeczywiste konsekwencje.

Czy mamy do czynienia wyłącznie z technicznym uznaniem zagranicznego dokumentu? Jakie skutki prawne będzie wywoływała taka czynność? Czy zmiana wymaga ustawy? I wreszcie – gdzie przebiega granica pomiędzy obowiązkami wynikającymi z prawa europejskiego a polskim porządkiem konstytucyjnym?

Na te pytania rząd powinien odpowiedzieć obywatelom wprost.

Komentarze są zamknięte

Powiązane artykuły