Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała, że podczas zbliżającego się szczytu NATO jednym z głównych tematów będzie dalsze wzmacnianie ukraińskiej obrony powietrznej. Jej słowa ponownie wywołały dyskusję o skali pomocy wojskowej udzielanej Ukrainie oraz o tym, jakie konsekwencje mogą odczuć państwa przekazujące własny sprzęt.
W Polsce coraz częściej pojawiają się pytania, czy kolejne decyzje sojuszników nie odbędą się kosztem bezpieczeństwa państw przekazujących uzbrojenie.
Von der Leyen: Ukraina pilnie potrzebuje wsparcia
Ursula von der Leyen odniosła się do kolejnego rosyjskiego ataku na Kijów i obwód kijowski, podkreślając, że Rosja ponownie zaatakowała cele cywilne z wykorzystaniem dronów i pocisków rakietowych.
Szefowa Komisji Europejskiej zapowiedziała, że kwestia wzmocnienia ukraińskiej obrony powietrznej będzie jednym z tematów rozmów podczas szczytu NATO.
Zełenski apeluje do Zachodu
Podobny apel skierował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, który wezwał państwa zachodnie do dalszego wzmacniania systemów obrony przeciwlotniczej Ukrainy.
Od początku wojny Kijów wielokrotnie podkreślał, że skuteczna obrona powietrzna pozostaje jednym z najważniejszych elementów ochrony miast oraz infrastruktury krytycznej przed rosyjskimi atakami.
Pytania o bezpieczeństwo państw sojuszniczych
Zapowiedzi kolejnych dostaw uzbrojenia ponownie wywołały dyskusję w Polsce.
W ostatnich latach Polska przekazała Ukrainie znaczną ilość sprzętu wojskowego, w tym czołgi, armatohaubice, wozy bojowe, amunicję oraz inne wyposażenie. Część ekspertów podkreśla, że wsparcie sojusznika jest elementem polityki bezpieczeństwa całego regionu, inni zwracają uwagę na konieczność zachowania odpowiednich zdolności obronnych własnego państwa.
Decyzje zapadną podczas szczytu NATO
Na razie nie wiadomo, jakie konkretnie rozwiązania zostaną przyjęte podczas spotkania przywódców państw NATO.
Możliwe są zarówno nowe dostawy uzbrojenia, jak i kolejne deklaracje dotyczące wsparcia finansowego oraz technologicznego dla ukraińskiej armii.
Najbliższe dni pokażą, jakie decyzje zapadną i jaki udział w ewentualnych nowych programach pomocy będą miały poszczególne państwa członkowskie.















Komentarze są zamknięte